EVIDENCE – ewidentnie ma coś w sobie!

Nowa seria EFFZETT EVIDENCE posiada groźny i zarazem nowoczesny wygląd. Wylewająca się z całej serii czerń wzbudza respekt, oraz należny szacunek nad wodą. Kompozycja wszystkich elementów utrzymana jest w stylu „Japan Style”. Czarna japońska pianka EVA oraz wykuty w górach „Mordoru” masywny pierścień uchwytu kołowrotka niesamowicie dobrze wyważają każdy model z tej szczególnej serii. Zastosowane wysokiej jakości przelotki „Sea Guide” w czarnych ramkach są niczym korona z czarnego diamentu dla każdego wędziska z tej serii. Wisienką na torcie jest sam blank na którym można zauważyć krzyżowy przeplot wzmacniający skład każdego z osiemnastu modeli.



Pierwsze, moje ostrożne spojrzenie na tą serię, było na pokazie prasowym nowości na sezon 2018. Przyznam szczerze, że z całej serii na szybko wytypowałem trzy „moje” modele, które postanowiłem w dość szybkim czasie sprawdzić w warunkach terenowych nad wodą. Pierwszym z trzech wspomnianych modeli był spinning o długości 1,90m. i c.w. 3-10g. Rewelacyjnie wyważony wraz kołowrotkiem o średniej wielkości QUICK 2000. Moje odczucia to: szybki i czuły szczyt blanku, który jest smukły jak zapałka i rewelacyjnie „potrafi ciąć powietrze”. Krzyżowy przeplot został dodany jako wzmocnienie całego blanku, dając wędzisku większego „kopa” i pozwalając je nawet delikatnie przeciążyć. Bezapelacyjnie powalająca natomiast jest sama akcja blanku podczas holu, pomimo złącza (typu spigot) pięknie prezentując głębokie ugięcie o sporym zapasie mocy, która sprawdzi się zwłaszcza przy duuuużych przyłowach. Odnoszę wrażenie, że właśnie ten model 3-10g. spodoba się najbardziej wędkarzom łowiącym na lekko sandacze.



 

Drugim z modeli i chyba najbardziej bliskim mojemu sercu, jest oczywiście casting o długości 2,00m. i c.w. 5-15g. To niesamowicie wyjątkowy blank i aby nie napisać „uniwersalny” określę go jako wędzisko do wielu zadań. To właśnie z tym modelem nie potrafię się ostatnio rozstać podczas swoich wypraw. Jego walory użytkowe najbardziej przypasowały mi podczas łowienia sandaczy metodą w opadzie. Jednak równie dobrze sprawdza się w łowieniu smukłymi woblerami w metodzie „Twitch”, ale nie tylko… Podobnie jak w opisie powyższego modelu spinningowego, mam wrażenie, że i w tutaj producent delikatnie zaniżył gramatury wyrzutu. Co za tym idzie? Oczywiście blank poradzi sobie z delikatnie cięższymi przynętami. Akcja szczytu oczywiście: FAST. Koniecznie muszę wspomnieć o niesamowitym zapasie mocy, który daje ogromny komfort podczas holu nawet największych okazów. Średnie gramatury do 20g. nie gaszą kija podczas podbijania przynętą, zatem wysokie, nawet podwójne podbicie to przysłowiowa pestka dla tego modelu. Mocny i zarazem agresywny blank zapewne spodoba się niejednemu miłośnikowi łowienia ze środków pływających „mętnookich zbójów”.



Ostatnim z trzech opisywanych tutaj modeli jest również wędzisko castingowe ale o długości 2,15m. i ciężarze wyrzutu 15-45g. Ten model w dość w szybkim czasie podczas holu doprowadzi do porządku i zmęczy nie jedną metrową mamuśkę.  To rewelacyjna propozycja do łowienia na średniej wielkości jerki, glidery, oraz większe gumy uzbrojone na lekko.  Moc z tego blanku jest ogromna. Sam proces ładowania wędziska podczas rzutu to czysta poezja. Wyczuwalny komfort w długości dolnika podczas holu daje wędkarzowi niesamowitą władzę nad całą sytuacją. Nawet tą najbardziej ekstremalną, kiedy musimy rybę wyprowadzić z porośniętej rdestnicy, czy wyhamować tuż przed kolumną silnika. Moim zdaniem: wędzisko dedykowane dla miłośników dużych okazów. Warto nadmienić, że w ofercie występują jeszcze dwa mocniejsze i dłuższe modele castingowe, przeznaczone już do zadań specjalnych. Zatem miłośnicy (duuuuuużych) przynęt miękkich na specyficzne łowiska, tak jak RUGEN, zapewne zatrzymają się na chwile przy modelach: 2,40m. 60-100g. oraz 2,55m. 80-150g – na prawdę WARTO!



Z Wędkarskimi Pozdrowieniami,

Rafał (@Spigot) Malinowski