Savage-Gear akcesoria do wykonania zestawu końcowego

Rozpoczęła się właśnie oczekiwana majówka, która wielu wędkarzom kojarzy się z początkiem sezonu szczupakowego. Tuż przed tym okresem wiele osób przegląda swoje zapasy wędkarskiego ekwipunku, jedni kupują woblery inni skupiają się na przynętach gumowych. W moim przypadku było identycznie, lecz dodatkowo postanowiłem zaopatrzyć się w zestaw do manualnego montażu przyponów szczupakowych. Wybór padł na sprzęt znanej oraz coraz bardziej cenionej w naszym kraju marki Savage-Gear, producent określa je mianem (Last Meter Accessories), czyli nic innego jak akcesoria do wykonania zestawu końcowego. Pierwszym i chyba najważniejszym zakupem w tego typu zestawach (hand-made) jest zaciskarka, bez której nasza linka będzie narażona na wyślizgnięcie z zacisku. Najlepiej, aby szczęki posiadały minimum trzy punkty zaciskowe, a najlepiej pięć. Natomiast SG zaoferował nam sprzęt, który zaciska się aż w 6 miejscach, co bezsprzecznie daje nam gwarancje wytrzymałości naszego przyponu. Warto nadmienić, że szczęki zaciskarki posiadają 2 miejsca do obsadzenia zacisku o różnej średnicy, przez co nie jesteśmy ograniczeni do robienia przyponów o jednej grubości.

Kolejnym punktem w zestawie jest linka, w tym przypadku zdecydowałem się na linkę ze stali nierdzewnej. Na szpuli producent informuje nas, że jest to powlekany splot 7 włókien o grubości 0,45 mm i mocy 9 kg. Dodatkowo dostajemy w zestawie 20 zacisków o średnicy 1 mm. Ogromnym plusem jest cena, która zachęci wielu wędkarzy do tworzenia własnych zestawów przyponowych, a także dozbrojek.

W ofercie producenta są również dostępne dwa rodzaje zacisków o różnej grubości wykonanych ze stali nierdzewnej. Osobiście wybrałem zaciski o średnicy 1mm, które idealnie pasują do linki 0,45mm. Dodatkowo zaopatrzyłem się w agrafki typu Needle w dwóch najmniejszych rozmiarach XS oraz S z czterech dostępnych w ofercie. W paczce znajdziemy 20 szt. mieszane w 2 różnych kolorach matowy czarny oraz jaśniejszy stalowy.

gotowy stalowy zacisk zamontowany na lince, przy użyciu zaciskarki:

Moim ostatnim narzędziem z serii (Last Meter Accessories) są nożyczki bardzo mocne i wytrzymałe. Produkt, który powinien posiadać każdy wędkarz udający się na ryby. Savage-Gear oferuje nam bardzo ciekawy sprzęt, nie będący tylko nożyczkami do przecinania plecionki czy żyłki. Na końcu znajdziemy haczyk do odginania kółeczek łącznikowych, aby szybko zmienić ułamaną bądź mocno rozgiętą kotwiczkę. D dalej znajdują się mini szczęki pozwalające natychmiastowo wyprostować wygięty hak bądź kotwiczkę, a na samym końcu znajduje się ostrze. Z jednej strony gładkie, a z drugiej lekko chropowate idealne do przecinania stalowych linek. Dzięki małemu etui, które możemy przyczepić do paska od spodni, będziemy je posiadać zawsze przy sobie w najbardziej potrzebnym momencie. Wg mnie na ogromny plus zasługuje sprężysta linka dzięki której już nigdy nie zgubimy czy pozostawimy nad wodą.

Obserwując uważnie kolejny sezon ofertę grupy Savage-Gear, coraz bardziej przekonuję się, że produkty oraz akcesoria są na prawdę przemyślane i wykonane na wysokim poziomie. Jakość oraz uniwersalność nie ukrywam bardzo mi się podobają. Przede wszystkim warto tutaj wspomnieć również o przynętach, które jak dla mnie są numer jeden i wciąż mnie inspirują. To wszystko, jak również wędziska, czy ubrania, torby wędkarskie i nie tylko, można skompletować w jednych barwach. W barwach SAVAGE-GEAR.

Z wędkarskimi pozdrowieniami: Daniel Łokietek 2013r.