Daiwa Alphas ITO 103L – Ai

Z rokiem 2003 DAIWA wypuściła na rynek model multiplikatora niskoprofilowego pod nazwą ALPHAS 103. Młynek spakowany w małej ramie z zastosowaniem do łowienia średnimi przynętami. Po sukcesie rynkowym tego modelu w roku 2005 DAIWA w porozumieniu z f. MEGABASS skomponowały na bazie ALPHAS 103 model, któremu nadano nowy i drapieżny wizerunek. Oficjalna nazwa multiplikatora to: ALPHAS ito 103 – Ai.Na pierwszy rzut oka zauważamy zmianę: czyżby zabrakło farby na pomalowanie ramy? Wykonana z gołego aluminium, nieodbiegająca kształtem od poprzednika. Skomponowanie nowego modelu miało na celu odchudzenie szpuli jak również poprawę możliwości rzutowych o 10 do 15 %. Muszę przyznać, że nie mogłem odmówić sobie zakupu. Mały, zgrabny i wiele może. Alphas ito ma w sobie coś magicznego, coś o czym chciałbym Wam opowiedzieć.

Jest i druga strona medalu. Jak to na DAIWA przystało, prawy panel multiplikatora wykonany jest z plastyku. Zmiana na tyle ciekawa, iż panel ten jest przeźroczysty. Standardem również jest hamulec Magforce lecz w tym modelu lekko zmodyfikowany w stosunku do poprzednika. Magforce został zmieniony z ‘ V ” na „ TypeR + ”, dzięki czemu hamulec rzutowy jest cichy, a mechanizm jego regulacji bardzo precyzyjny.

Specyfikacja:
NAZWA Daiwa Alphas 103L Daiwa Alphas ITO 103 L
Kraj pochodzenia Japonia Japonia
Pojemność szpuli 12/120 (lb/yd) 12/120 (lb/yd)
Przełożenie 5,8:1 5,8:1
Maksymalna moc hamulca 4 Kg 5 Kg
Ilość łożysk 6+1 6+1
Rodzaj hamulca Magforce V Magforce TypeR +
Masa multiplikatora 180 g. 171 g.

Budowa i elementy mechaniczne


Rama konstrukcyjnie bardzo mocna i wygodnie leżąca w dłoni. Po odkręceniu śruby, znajdującej się w pokrętle regulacji hamulca rzutowego uzyskujemy dostęp do szpuli. Jest to na tyle dobre rozwiązanie, iż w krótkim czasie możemy naoliwić łożyska czy przetrzeć ranty szpuli.
Wiele drobnych elementów multiplikatora, w środku jak i na zewnątrz, zostały pobarwione czerwonym akcentem. Tymi elementami są szpula, pokrętło docisku szpuli, korbka jak również przekładnia główna. Multiplikator wykonano z wielką precyzją. Pracuje bardzo płynnie i zbędnym jest wyszukiwanie w nim luzów. Docisk szpuli można precyzyjnie wyregulować. Jakość wykonania poszczególnych części mechanizmu, jak również elementów przekładni wzbudza respekt.

Jednym z głównych założeń konstruktorów było odchudzenie szpuli. Została nawiercona wszędzie gdzie tylko było to możliwe jednocześnie nie osłabiając konstrukcji. Po jej zważeniu okazało się iż faktycznie została ona poddana tuningowi i w rezultacie otrzymano 17 g. Przycisk zwalniający szpulę pracuje bardzo miękko. Na docisku szpuli jak również w gwieździe hamulca brak klikającego mechanizmu. Wodzik jest oddalony jak w standardzie niskiego profilu. Wewnętrzny pierścień wodzika jest ceramiczny. Regulacja hamulca Magforce-TypeR + jest bardzo prosta i wygodna.

Testy nad wodą:


Moje założenia odnośnie tego modelu były skierowane bardziej do gramatury pomiędzy 10-25g. Miał służyć przede wszystkim do typowego wiosennego jig-u. Przez cały miniony sezon rewelacyjnie zdał egzamin przy połowie sandaczy i okoni. Był również moim kompanem na wielu wyprawach odrzańskich. Wzorowo radził sobie w ekstremalnych sytuacjach.

Dobór zestawu


Kiedy późną jesienią multiplikator został odstawiony na półkę zacząłem się mocno zastanawiać co by było, gdybym wykorzystał go do rzucania mniejszymi przynętami. Mam na myśli wabiki typowo pstrągowe. Prawdę mówiąc, bałem się tego najbardziej. Do kołowrotka postanowiłem poszukać wędki o odpowiednich do tego celu możliwościach rzutowych, zarazem z pewnym zapasem mocy. Po dłuższych analizach wybrałem blank: Batson SB780 6’6 4-8 lb. ( 2-9 g.)
Na początku tego roku postanowiłem nawinąć cienką plecionkę 8Lb. Test zacząłem od woblerów o masie 6 g. Rzuty wychodziły znośnie, uzyskując wystarczające dla mnie odległościach pomiędzy 10 - 20 m. Mój test na 6 g nie skończył się jednak. Postanowiłem zejść na 4 g. Do tej gramatury obawiając się, że plecionka będzie za gruba postanowiłem zejść na 6Lb

Po odpowiednim ustawieniu docisku i wykonaniu kilku testowych rzutów okazało się, że po krótkim treningu, przynętę o masie 4 g, wypuściłem na około 6-8 m. W sumie zaskoczyłem sam siebie. Prawdę mówiąc nie spodziewałem się takich możliwości po młynku, którego pusta szpula waży 17 gram. Nie były to odległości umożliwiające przerzucenia rzeki, takiej jak Bóbr, ale na pewno już na Kwisie czy Drawie osiągnięcie drugiego brzegu nie będzie wielkim problemem. Nadmienię że waga szpuli i sam multiplikator nie jest stworzony do UL castingu. Można rzucać 4 g. na krótkich odcinkach , natomiast brakuje nam troszkę komfortu. Przyznam, że zostałem mile zaskoczony mnogością pozytywnych cech tego kołowrotka oraz jego możliwościami szerokiego zastosowania. Założyłem, że poniżej 6g i tak nie ma sensu schodzić z gramaturą przynęt. Czy zatem ALPHAS ITO 103 nadaje się do łowienia pstrągów? Myślę że można tak powiedzieć.. Jeżeli nawet mielibyśmy rzucać wabikami o niewielkiej masie to i tak spełni nasze oczekiwania na małych i średnich rzeczkach pstrągowych. Na pewno rewelacyjnie będzie spełniał się przy połowie okonia na główkach od 8g. jak również sandacza na 4 calowe gumy.

Plusy

  • ALPHAS ito 103 – Ai posiada drapieżny kształt
  • Wyjątkowo mały, a dzięki temu duża wygoda podczas łowienia
  • Multiplikator z dużym zapasem mocy - w każdej chwili gotowy do walki z dużą rybą
  • Dobrze spasowany mechanizm - dobrze dobrane materiały oraz brak zbędnych luzów
  • Możliwości rzutowe od 8g. - odpowiedni zasięg do obławiania średnich rzek wabikami o małej masie własnej.

Minusy

 

  • Aluminiowa konstrukcja w niskich temperaturach szybko wychładza dłoń
  • Brak na gwieździe hamulca i docisku szpuli mechanizmu klikającego

Podsumowanie


Choć kołowrotek jest już nie produkowany , jeszcze można go spotkać na aukcjach allero czy ebay. Daiwa Alphas ito 103L to precyzyjna konstrukcja. Multiplikator pozwala na komfortowe operowanie przynętami w zakresie 10-25gram. Przyniesie Wam wiele przyjemności podczas użytkowania. Polecam!

Z wędkarskimi pozdrowieniami Rafał Malinowski 2009